Dziś na wieczór trasa będzie oznaczona na asfalcie. Raczej nie będzie się szans zgubić. Z ważnych informacji to na 4km przekraczacie przejazd kolejowy i 100m za nim jest strumyk. Aby go ominąć skręcacie na prawo na mostek i tuż za nim ostro w lewo z powrotem na asfalt. Stracicie może z 10-15sek. ale woda w strumyku jest taka że musicie zamoczyć buta.
ostatnio jak chłopa wzięło to podobno w Ropie na wysokości Jasła się pojawił😀 Przy takiej pogodzie ładuj przez strumyk, jak to sprytnie zrobisz to max. jedną nogę zanurzysz trochę powyżej podeszwy
Skandal!!! W dniu dzisiejszym woda w strumyku zamiast obiecanych -8 stopni miała około +5 ( sprawdziłem organoleptycznie) co przyczyniło się do spowolnienia mojego biegu o 3 min i 14 sekund. W związku z powyższym organizatorów proszę o odliczenie utraconych minut od mojego wyniku końcowego. Ps. jeżeli moja prośba nie zostanie spełniona już nigdy 1 kwietnia nie będę biegał po waszych tarasach.